Nasza wycieczka w góry

"12 czerwca wyjechaliśmy z Łodzi do Podlesic. Mieliśmy problem z autokarem i wyjechaliśmy o 13:30 zamiast o 9:00. Dojechaliśmy około 18:00 i od razu zjedliśmy obiad. Potem rozpakowywaliśmy się i mieliśmy zabawy. Najpierw mieliśmy wyścig rzędów, ale z innymi dyscyplinami. Potem zjedliśmy kolację i oglądaliśmy zachód słońca z małej góry. Zeszliśmy i zagraliśmy w Capture The Flag. Potem poszliśmy do ośrodka i otworzyliśmy drzwi do pokojów. Następnie wstaliśmy i zjedliśmy śniadanie. Potem poszliśmy do lasu gdzie w jedną stronę szło się pięć kilometrów. Następnie (w tym lesie) rywalizowaliśmy w grupach na imprezie na orientację. Później była druga runda Capture The Flag. Potem był obiad i poszliśmy do Jaskini Berkowej, w której musieliśmy się czołgać żeby ją przejść.

Ze względu na to, że musieliśmy iść "sami", nikt jej nie przeszedł. Potem mieliśmy kolację na ognisku. Piekliśmy kiełbaski i pianki.

Na koniec dnia była dyskoteka. I znowu szliśmy do swoich pokojów. Ostatniego dnia na początek było śniadanie. Kolejne zadanie to było pakowanie się. Następnie pojechaliśmy do Mirowa i Bobolic. Są tam dwa zamki,

Nie można było do nich wejść. Ale można było blisko zamków w restauracjach kupić pamiątki. Potem wróciliśmy do ośrodka na obiad i po walizki. Następnie ruszyliśmy do Łodzi. Wreszcie! Wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej." - Jan Świerczyński

img_20170612_183529img_20170612_192747img_20170612_193519img_20170613_101158img_20170613_102048img_20170613_103400img_20170613_165453img_20170613_191419img_20170613_192607img_20170613_192712img_20170613_193026img_20170613_195540img_20170613_195605img_20170613_195909img_20170614_101527img_20170614_101827img_20170614_103122img_20170614_111629img_20170614_115253img_20170614_123426img_20170614_124025img_20170614_124149img_20170614_131252

Designed by Free Joomla Templates
Projekt i wykonanie: Wioletta Szwebs